Jesteś tutaj:KukunawaCała ofertapiwo aleZnaleziono: 2 whisky
zdjęcie produktu GRANT'S ALE CASK 40% 0,7LGRANT'S ALE CASK 40% 0,7LGRANT'S | NAS | 40 | 0.7L | Szkocja | Blended | Dobrze znane | Black Week | bourbon | piwo ale69.00 zł |
zdjęcie produktu TEELING IRISH WHISKY STRONG ALE 46% 0,7LTEELING IRISH WHISKY STRONG ALE 46% 0,7LTEELING | NAS | 46 | 0.7L | Irlandia | Blended | Everyday dram | piwo ale259.00 zł |

Gdy browar spotyka destylarnię, czyli finisz w beczkach po piwie Ale

Whisky i piwo mają wspólne korzenie – ten sam jęczmień, ten sam zacier. Różni ich tylko droga, którą potem idą. A kiedy te światy znowu się spotykają – w beczce po piwie Ale, do której trafia dojrzewająca whisky – dzieje się coś wyjątkowego. Drewno, które jeszcze niedawno tętniło aromatem piwa, zaczyna oddawać to, co w nim najlepsze: nuty karmelu, prażonego słodu, odrobinę chmielowej świeżości. Whisky nabiera głębi, czasem nawet lekkiej, piwnej goryczki. Pachnie jak browar o świcie – słodowo, ciepło, naturalnie.

Eksperyment, który się udał

Pomysł finiszowania whisky w beczkach po piwie to efekt czystej ciekawości. W Szkocji, na początku XXI wieku, kilku destylatorów zaczęło współpracować z lokalnymi browarami. Zabrali beczki po stoutach, po IPA i wlali do nich swoje whisky. Efekty były różne, czasem dziwne, czasem olśniewające. Okazało się jednak, że beczki po piwie potrafią dodać whisky zupełnie nowego wymiaru – czegoś surowego, ziemistego, a jednocześnie zaskakująco bogatego. Dziś to już nie ciekawostka, a osobna kategoria, w której najlepsi destylatorzy rywalizują o najciekawsze efekty.

Czym jest piwo Ale – i co wnosi do beczki

Ale to piwo górnej fermentacji – szerokie pojęcie, które obejmuje zarówno jasne, cytrusowe Pale Ale, jak i ciężkie, czekoladowe Stouty. Beczka po piwie nie jest neutralna – chłonie aromaty, barwy i resztki smaku. Po mocnym stoutcie zostaje w niej zapach kawy i gorzkiej czekolady. Po IPA – lekka, żywiczna goryczka i cytrusowy aromat. Po Red Ale – karmel, toffi, odrobina prażonego chleba. Gdy taka beczka trafi do destylarni, whisky zaczyna z nią „rozmawiać”. Alkohol wypłukuje z drewna wszystko, co piwo zostawiło – i tworzy zupełnie nową opowieść.

Whisky pełna słodu i chlebowych akcentów

Whisky po piwie Ale nie przypomina niczego innego. W zapachu często czuć świeży słód, ciemny chleb, miód, czasem zioła i odrobinę chmielu. W smaku jest pełniejsza, bardziej kremowa, z delikatnym kontrastem między słodyczą a goryczką. Finisz bywa suchy, tostowy, czasem lekko dymny. To whisky, która ma coś z piwnej duszy, ale nie traci swojej elegancji. Idealna na wieczór, kiedy chcesz spróbować czegoś innego niż klasyczne whisky z finszem sherry.

Pierwsze wariacje z piwem

Pierwsze udane próby z piwem wyszły z destylarni takich jak Glenfiddich czy Arran. Zaczęło się od wymiany beczek z browarami rzemieślniczymi – oni dawali dąb po mocnym piwie, w zamian dostawali beczki po whisky, by uwarzyć w nich piwo o wyjątkowym aromacie. Z czasem współpraca przerodziła się w cały ruch. Irlandczycy też szybko dołączyli, proponując wydania Grant's czy Teeling Irish.

Pasuje do czekolady, ale też do grillowanego mięsa

Jak pić whisky dojrzewającą w beczkach po piwie Ale? Najlepiej powoli. W kieliszku rozwija się stopniowo – najpierw pojawia się aromat słodu i karmelu, potem lekka nuta przypieczonego ziarna, a na końcu odrobina chmielowej świeżości. W smaku jest przyjemnie gładka, z wyraźnym, ale nie przytłaczającym finiszem. Doskonale pasuje do czekolady, karmelowych deserów, a nawet do grillowanego mięsa. To whisky, która nie potrzebuje kontekstu – sama w sobie jest rozmową.

Szczera whisky

W porównaniu z whisky po sherry czy porto, wersje po piwie są bardziej „ziemiste”, mniej owocowe, ale też bardziej bezpośrednie. Nie mają tej deserowej słodyczy, za to mają prawdziwy charakter – zbożowy, tostowy, rzemieślniczy. To trunek, który pachnie magazynem z beczkami, nie perfumerią. Dla jednych – zbyt surowy. Dla innych – w punkt. Bo whisky po piwie Ale nie próbuje być elegancka. Ona po prostu jest szczera.

Dla fanów piwnych smaków

To nie whisky dla wszystkich. Nie każdy doceni tę chlebową, lekko goryczkową nutę. Ale jeśli lubisz dobre piwo, kraftowy klimat i autentyczność w smaku – to może być strzał w dziesiątkę. To whisky dla tych, którzy wolą zapach dymu i słodu od perfum i cukru. Dla ludzi, którzy bardziej cenią charakter niż gładkość. Na koniec

Whisky, która zrodziła się z odwagi

Whisky finiszowana w beczkach po piwie Ale to dowód, że tradycja może się dogadać z nowoczesnością. Nie trzeba zmieniać zasad – wystarczy mieć odwagę, żeby je lekko nagiąć. Nie jest to trunek, który próbuje się podobać każdemu. Ale ci, którzy go zrozumieją, raczej nie wrócą już do zwykłych beczek.

Strefa Klienta

Mapa SerwisuArtykuły o whisky

Informacje

Regulamin PlatformyRegulamin PełnomocnictwaPolityka prywatnościKlauzula informacyjna RODOOdstąpienie od umowy

Kontakt

biuro@kukunawa.pl FacebookKontaktO nas